poniedziałek, 16 grudnia 2013

Natknęłam się przed chwilą na ten artykuł  ( uwaga drastyczne zdjęcia )
I nie mogę sobie wyobrazić co dzieje się w głowach takich osób.. Które męczą i w niektórych przypadkach zabijają zwierzęta dla zabawy..
Boli mnie to że jest miliony zwierzaków które cierpią a my nawet nie wiemy ze istnieją więc nikt im nie pomoże ..  Czuje się strasznie będąc bezradna .. Cieszę się że istnieją fundacje które pomagają i widzę jak udało się uratować jakieś istnienia.
Jakim trzeba być bydlakiem żeby robić takie straszne rzeczy !?
Ja czuje się źle krzycząc na Kaje jak zrobi coś złego.
Kiedyś popadłam w taką depresje że przez tydzień chodziłam jak zombi i wmawiałam sobie ze nienawidzę ludzi .. Czułam się strasznie . Ale po rozmowie z Panią od Polskiego znacznie mi się polepszyło .
Pokazała mi że więcej jest tych dobrych ludzi którzy starają się zwalczyć to zło.
Niestety prawda jest taka że nigdy nam się nie uda .. Zawsze ktoś się znajdzie chory na umyśle
( bo takie osoby do zdrowych to nie należą )
Nie mam pojęcia czyje to jest wina .. Przecież jak ma się dziecko to zawsze się tłumaczy, że nie wolno krzywdzić zwierząt..
Może z Azji (oczywiście nie całej)
A Korei stragany z psami to standard możesz wybrać jaką rasę chcesz dostać .. Boże to jest straszne !
Jak można mieć w tradycji jedzenie psów ! ?
Jestem tolerancyjna tym bardziej że tu mowa o tradycji narodu ale to dla mnie nienormalne .. !
 Moja myśl kiedy widzę takie rzeczy ?
"żeby wszyscy ludzie wyginęli"

2 komentarze:

  1. To straszne, co oni potrafią zrobić bezbronnemu psu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ja nie mam pojęcia co mają Ci ludzi w głowie ..

      Usuń