czwartek, 19 grudnia 2013

 W marcu jedziemy na seminarium z Magdaleną Łęczycką. Zaliczka już w płacona ;) Seminarium odbywa się w Zielonej Górze. Jeszcze nigdy na żadnym nie byłam . Boję się lecz chcę zrobić dobre wrażane. Pewnie będę otoczona psami rasowymi i to mnie przytłacza . Mam nadzieje że nie będzie tam żadnej osoby która by wytykała to że Kaja to kundel ponieważ my też potrafimy ! Zobaczymy czy kupno klatki się nam opłacało :) jestem tak podekscytowane że już teraz zastanawiam się co ze sobą zabrać chodź to powinno być logiczne. Klatka, smaki, zabawki ? jakoś mało mi się wydaje.

 No nic w końcu wolne jutra już nie liczę bo i tak nie idę na zajęcia ;> Tak więc witajcie treningi ! :D

 Ostatnio ktoś mnie poprosił o radę a ja nie potrafiłam odpowiedzieć . Mianowicie moja koleżanka ma młodą sunie która gryzie wszystko co możliwe kapcie. klatkę dla królika a nawet łóżko. Więc jest to uciążliwe ma swoje zabawki które wszędzie latają lecz to nie wystarcza. Wiadomo pies zostaje sam i się denerwuje ale jak temu zaradzić ? nie mam pojęcia  


3 komentarze:

  1. My bierzemy, klatkę, kocyk, smaki, piłkę, szarpak, JEDZENIA DLA SB ! XD

    OdpowiedzUsuń
  2. My też wybieramy się w następnym roku na semi z Łęczycką, ale do Lublina i w kwietniu. Też jestem już bardzo podekscytowana :). Zaplanowałam sobie, że pojadę tam nie tak po prostu, tylko w zamierzonym celu. Wcześniej chcę sobie zaplanować z czym mamy największy problem i czego chcę się dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to sobie dokładnie rozplanujesz :) Ja mam nadzieje że też jakoś ogarnę to co najbardziej nam sprawia problem ;)

      Usuń