piątek, 23 sierpnia 2013

Kochani ! ;D 

Tak wiem długo mnie nie było nie będę się usprawiedliwiać powiem tylko był format brak jakichkolwiek programów do zdjęć i filmów więc na dniach pobiorę i mam zamiar zrobić 2 filmiki jak już daaawno pisałam "cofanie na schodach: i hmm.. początki frisbee nic specjalnego nie łapała dysków ale to moja wina jeszcze nie umiem rzucać + 5% winy dysku xD




Nie przerobione, beznadziejne i na szybko robione zdjęcie Kaji w nowej klatce. jest to jej 1 klatka i nie uśmiecha jej się w niej spać 2 lata przyzwyczajenia spania ze mną w łóżku dają we znaki. Ale nie poddamy się :)

2 komentarze:

  1. Ja bym poległa, szczególnie, że jak śpię to jestem jak taki trup i nie czuję jak Misza wchodzi do mnie do wyra, dopiero jak się rano budzę to gdzieś tam w nogach na przykład jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie. Teraz śpi tak od 22 do 4 rano w klatce o 4 jak zasypiam to nie wiem gdzie jest i rano rozwalona na moich nogach xD

      Usuń