poniedziałek, 29 lipca 2013

Czekam z Kają w oknie na mamę ;) po godzinnym jej spóźnieniu  (bo się zagadała) idzie ! Patrzy się na nas i się śmieje . 

- O co chodzi ? 
- wiesz jak się mówi "że pies upodabnia się do właściciela" ?
- No wiem
- Wyglądacie tak samo i macie taki sam wzrok :D
- O.o 

 Ja myślałam że w tym przysłowiu chodzi o zachowanie xd No ale ok niech jej będzie ;D 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz